Jest sobota po południu,za dwie godziny idziemy z Raini zobaczyć nasz ukochany zespół R5.Na ten koncert z czarnowłosą szykowałyśmy się od rana.
-Raini,którą sukienkę włożyć?-Pokazałam jej trzy sukienki:całą różową, druga na pół różowa na pół czarna z małą kokartką,trzecia natomiast jest biała w kolorowe małe kwiatki.
-Tą białą!-Rozkazała czarno włosa.
-Ok,a do tego czarne lenie koturny.-Powiedziałam wkładając buty.
-N0,no Laura teraz wyglądasz bosko,może poderwiesz przystojnego Rossa Lyncha.
To by było na tyle wiem że długi czas mnie nie było ale mam strasznie dużo nauki mam nadzieje że podoba się wam część rozdziału 1
Laura Lynch
Tak jak chciałaś jestem. Blog zapowiada się super więc lecę czytać dalej. A i wyłącz to przypisywanie kodu z obrazka. ;*
OdpowiedzUsuńAaaaa....dziękuje :*
Usuń